
Choć jest u nas niedługo, ja już Pani Zimie chętnie bym podziękował. Stąd chyba moją głowę naszła wizja, którą możecie zobaczyć na załączonej graficzce.
Sprawiłem sobie ostatnio taki pędzelkowy cienkopis (fachowo to się nazywa pen brush chiba) i sobie ćwiczę nim różne takie. Zupełnie inne rysowanie niż takim leguralnym cienkopisem. Trudniej, ale fajno.
Acha, zgłosiłem strip-tiz do konkursu na
blog roku. Jak wygram to dam "się przejechać" skuterem każdemu kto wyśle na mnie sms'a. U Was na podwórku też się tak mówiło: "Ej, daj się przejechać naokoło bloku" ?